Tak się poznaliśmy

  • wykonane przez Anna Wolska - 2 mar 2012 14:14

    Poznaliśmy się w bardzo typowy sposób, na studiach. Było to na tyle typowe, że nikt nie spodziewał się, że będziemy chcieli spędzić razem całe życie… Zaczęło się od jakiejś imprezy w akademiku, mieliśmy wspólnych znajomych, którzy od początku nie ukrywali, że Marek doskonale by do mnie pasował. I zaczęło się- wspólne chodzenie na koncerty, do kina i na spacery po parku.

    Studia zakończyły się dyplomami i 3 literami przed nazwiskiem, a my nie chcieliśmy się rozstać. W dniu obrony mojej pracy magisterskiej Marek zaprosił mnie na kolację. Było to dość nietypowe spotkanie, bo na plaży, gdzie czekało wino i koszyk z  przekąskami… W bukiecie kwiatów ukryty był pierścionek! Zupełne zaskoczenie, po stresie związanym z obroną magisterską nawet przez myśl mi nie przeszło, że mógłby mi się oświadczyć! Oczywiście, powiedziałam (a raczej wykrzyczałam!) TAK!

    Od tej pory już zaobrączkowana, cierpliwie czekam na ślub Laughing

    Ania